CB1100


26 lutego, 2013

Z racji tego, że nie jest to tylko journal o wnętrzach, dzisiaj o motocyklach. A właściwie o jednym. Do Polski wjechała nowa honda CB 1100. Nowa? No tak, u nas od miesiąca, w Japonii od 2007 roku a wygląda jakby jeździła po drogach od czterdziestu. Patrząc na kolegów widzę, że robi na nich wrażenie większe niż 53 sekundowa egzekucja dokonana na Andrzeju Gołocie przez Lamona Brewstera.

100312-2013-honda-cb1100-04

Nie chcę tu pisać o osiągach, parametrach, feedbacku, charakterystyce silnika itd. To, że ma nowoczesny silnik, zawieszenie, ABS to najzwyczajniej w świecie widać. Chciałbym zwrócić uwagę na to jak piękny i ponadczasowy jest to motocykl. Japończycy zrobili rzecz niezwykłą, zaprojektowali sprzęt, którym na pewno jeździł mój ojciec, którym jeżdżę ja i którym z pewnością jeździć będzie mój syn. W czasach gdzie moda trwa najwyżej 2 sezony, honda jest czarodziejem, który wydłużył czas. Jak wspominał pracę nad projektem motocykla jego twórca Mitsuyoshi Kohama ? [… ogromne przyspieszenia motocykla mają swój urok, podobnie jak nowoczesny design, który wpływa na jego szybkość. Ale jest też coś więcej. Zastanowiłem się nad tym po powrocie do Japonii po kilku latach pobytu w Europie. To wtedy właśnie chwyciłem za ołówek i szybko naszkicowałem rysunek. Opony. Silnik. Rama. Zbiornik. Siodło. Myślałem o tym jak zespolić te wszystkie elementy i połączyć je w jedną idealną całość.(…) Podchodząc do nowego bike’a chciałem oprzeć się na pięknie, na sztuce i na prostocie. Innymi słowy chciałem stworzyć piękny motocykl z autografem artysty, motocykl, który byłby także przyjazny i łatwy w prowadzeniu. Dlaczego zaprojektowałeś chłodzony powietrzem silnik wiedząc, że wydajność nie będzie tak wysoka? Lepiej miej dobre wytłumaczenie!” (…) Poproszony o wyjaśnienie miałem tylko jedną odpowiedź – „jedynym powodem jest to, że mnóstwo osób lubi silniki chłodzone powietrzem”. Osobiście lubię metaliczne dźwięki, kiedy silnik się wystudza, jest coś inspirującego w wyglądzie żeberek silnika (…) Nie wyobrażam sobie przyszłości bez silników chłodzonych powietrzem. I byłem pewien, że nie byłem jedynym, który myśli tak samo. Podejmując się projektowania CB1100, razem z zespołem uzgodniliśmy, że naszą misją jest „projektowanie” nie „stylizacja”. Słowa niby podobne a oznaczają zupełnie coś innego. Stylizacja odnosi się głównie do wyglądu pojazdu i poprawy jego wizerunku. Projektowanie to coś więcej. W przeciwieństwie do samochodów motocykl nie ma karoserii więc nie ma wyraźnego podziału na to co na zewnątrz i to co wewnątrz. Odwrotnie, tutaj wszystkie widoczne części mechaniczne ozdabiają. Z tego też powodu musieliśmy skupić się na rzetelnym projektowaniu, tworząc każdą część tak piękną jak to tylko możliwe. (…) Celem było pokazanie o co tak naprawdę chodzi w projektowaniu i na co projektantów stać. Zbiornik paliwa w równie dużym stopniu wpływa na wygląd motocykla jak silnik. W CB1100 bak jest wydłużony, ustawiony poziomo względem silnika, z wygodnymi wcięciami na kolana. Co niezwykle ważne siedząc na motocyklu biker może swobodnie podziwiać główną atrakcję: cylindry silnika. (…) Od początku wzbranialiśmy się przed stosowaniem grafiki na baku innej niż przydające smukłości paski. Tak jak w przypadku RC212V, CBR1000RR i VFR1200F na baku umieściliśmy skrzydlaty znaczek hondy. To niewielkie logo, ale umieszczone z milimetrową precyzją. Miejsca szukaliśmy dotąd, aż nie znaleźliśmy idealnego. Powtarzałem zespołowi, że nie musimy szukać dla zbiornika jakiejś szczególnej formy. Skończyło się na kształcie, który choć prosty oddaje prawdziwy styl Hondy. (…) W ten sposób stworzyliśmy piękną i o ponadczasowym wyglądzie CB1100.]

Powyższe fotografie są własnością hondy. Pozostałe są autorstwa ciekawego człowieka z Tokyo o nazwisku Kicub Keane. http://about.me/kicub.keane Lucky man. Nie dość że na co dzień jeździ CB1100, to prowadzi bloga i robi świetne zdjęcia.